Posty

BLOG ZAWIESZONY NA CZAS NIEOKREŚLONY Z POWODU MOJEGO ZŁEGO STANU PSYCHICZNEGO ORAZ BRAKU MOTYWACJI DO CZEGOKOLWIEK...

Dzień 12

Obraz
► Witajcie, moi drodzy! Dzisiaj, jak co dzień, przeglądałam sobie internet i natknęłam się na drugi konkurs związany z pisaniem pamiętnika w czasach pandemii koronawirusa ( KLIK! ). Jest to konkurs literacki pt.: " Pamiętnik 2020 " zorganizowany przez Muzeum Niepodległości w Warszawie . Jest to trochę inny rodzaj konkursu. Konkurs, w którym obecnie biorę udział, stawia nacisk na konkretne informacje odnośnie życia codziennego w czasach pandemii koronawirusa. Z kolei z tym drugim konkursie liczą się walory literackie. Zastanawiałam się, czy nie wziąć udziału również w tym drugim konkursie, ale niestety nie mogę, bo wtedy musiałabym zrezygnować z tego pierwszego konkursu, takie są zasady... Poza tym, w tym konkursie literackim są pewne wymogi, których mój pamiętnik (w obecnej formie) NIE spełnia, czyli m.in.: czcionka Times New Roman (wielkość: 12; interlinia: 1,5) oraz ograniczenie pracy do 25 stron (które prawdopodobnie już przekroczyłam xD)... Poza tym na stronie konkursu ...

Dzień 11

Obraz
► Witajcie, moi drodzy! Jak zapewne wiecie, od dzisiaj (16.04.2020) w całej Polsce obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych. Nie trzeba nosić koniecznie maseczki chirurgicznej; można zasłonić się zwykłym szalikiem, czy chustą. Chodzi o to, żeby nos i usta były zakryte, kiedy wychodzimy z domu... Dostałam dzisiaj (o 16:13) specjalnego SMS-a od "ALERT RCB" o następującej treści: "Od dziś obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa. Przy wychodzeniu z domu zakryj te części twarzy. Więcej: https://www.gov.pl/web/koronawirus/zaslon-usta-i-nos " ...To już trzeci SMS, jaki dostałam od tego nadawcy. Wcześniej (25.03.2020 i 31.03.2020) dostałam już dwa podobne SMS-y, informujące o obostrzeniach, jakie zostały wprowadzone w Polsce... A tak w ogóle to wam powiem, że to jakaś masakra jest z tymi maseczkami... Już pomijając kwestię tego, jak bardzo podrożały one w ostatnim czasie... Kilka dni temu byłam w sklepie (na zakupach) w takiej właśnie maseczce.....

Dzień 10

Obraz
"Przyszło nam żyć w czasach, w których każdy chce być królem, ale nikt nie chce nosić korony..." ► Witajcie, moi drodzy! Oto cytat / sentencja, którą ostatnio wymyśliłam... Postanowiłam, że podzielę się nią z Wami w swoim pamiętniku. Możecie ją sobie interpretować, jak chcecie:-) ► Pandemia koronawirusa szaleje w najlepsze... Problem pojawia się m.in. w wielu więzieniach, które często są przepełnione. W niektórych z nich koronawirus już się rozprzestrzenił; w innych z kolei istnieje duże ryzyko, że tak się stanie w przyszłości. Żeby temu zapobiec, niektóre kraje (m.in: Iran, Turcja, USA itd.) wpadły na "genialny" pomysł... Postanowiły wypuścić więźniów na wolność... Naprawdę, to nie żart xD... Według mnie jest to totalna głupota. Po pierwsze, spowoduje to duży wzrost przestępczości; co w czasie pandemii jest szczególnie niepożądane, ponieważ rodzi to dodatkowe problemy, z którymi trzeba sobie radzić... W USA jeden z wypuszczonych więźniów wrócił do więzienia już...

Dzień 9

Obraz
► Witajcie, moi drodzy! Dzisiejszy wpis znowu będzie z kategorii ciekawostek ze świata... Tym razem jednak nie będę opisywać państwa pogrążonego w epidemii, a największy samolot świata... Tak, moi drodzy, samolot... ► Antonow An-225 Mrija - tak właśnie nazywa się ten samolot. Jego nazwa pochodzi od ukraińskiego słowa "mrija" (a właściwie "мрія") oznaczającego "marzenie". Jest to sześciosilnikowy samolot transportowy produkcji radzieckiej, pochodzący z biura konstrukcyjnego niejakiego Olega Konstantinowicza Antonowa ( KLIK! ). Swój pierwszy oblot miał 21 grudnia 1988 roku, z kolei do użytku komercyjnego został dopuszczony w 2001 roku. Jest to największy obecnie używany i najcięższy w historii samolot. Do tej pory zbudowano tylko jeden egzemplarz tego samolotu, także jest on wyjątkowy:-) Budowę drugiego egzemplarza rozpoczęto w latach 80. XX wieku, ale nie ukończono jej w wyniku rozpadu Związku Radzieckiego... No dobrze, ale co to ma wspólnego z koronawi...

Dzień 8

Obraz
► Witajcie, moi drodzy! Nie wiem, o czym by tu dzisiaj napisać, więc napiszę trochę o Stanach Zjednoczonych Ameryki ( USA )... Jest to taki duuuży kraj, położony w Ameryce Północnej, zamieszkiwany przez ok. 330 mln ludzi. Jak już zapewne słyszeliście, to właśnie USA zostało najbardziej dotknięte koronawirusem. Na dzień dzisiejszy wykryto tam ok. 570 tys. przypadków zachorowań, z czego ponad 22 tys. osób zmarło. W żadnym innym kraju świata NIE ma tylu przypadków zachorowań, ani tylu zgonów. Również tempo wzrostu przypadków zachorowań USA ma największe na świecie. W ciągu doby wykrywa się tam kilkukrotnie więcej przypadków zachorowań, niż wykryto łącznie w Polsce do tej pory... No ale cóż... Tak to już jest, gdy jest się imperium nr 1 na świecie i chce się zajmować pierwsze miejsca we wszystkich możliwych rankingach... Nie no, żartuję xD... Współczuję wszystkim ludziom żyjącym w USA, bo sytuacja z koronawirusem jest tam dramatyczna... Ale nawet w USA jest taka jedna zielona wyspa, któ...

Dzień 7

Obraz
► Witajcie, moi drodzy! Minął już tydzień od opublikowania mojego pierwszego wpisu pamiętnikowego. Jak na razie, codziennie udawało mi się coś napisać; tak, jak sobie postanowiłam na początku. Jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Pisanie tego pamiętnika daje mi dużo satysfakcji... Nawet, jeśli nikt go nie czyta... Jeżeli jednak TY czytasz ten pamiętnik, to proszę, napisz mi jakiś miły komentarz. Doda mi to dużo motywacji do dalszego pisania... ► Dzisiejszy dzień spędziliśmy bardzo miło. Świętowaliśmy wspólnie w naszym rodzinnym gronie. Szkoda tylko, że babcia nie mogła do nas przyjechać... Zadzwoniliśmy jednak do niej i złożyliśmy jej życzenia przez telefon... Odwiedził nas za to zajączek i przyniósł nam pyszne słodycze:-) Dzisiaj była piękna pogoda (ponad 20ºC), więc dużo czasu spędziliśmy na balkonie. Niestety, zauważyliśmy, że ta ładna pogoda skłoniła ludzi do wyjścia z domów... Na dworze było znacznie więcej ludzi niż np. wczoraj... Pośród nich widzieliśmy grupkę dzieci, któ...

Dzień 6

Obraz
► Witajcie, moi drodzy! Dzisiejszy wpis będzie krótki, ponieważ powoli wyczerpują mi się pomysły na to, o czym pisać... Ale nie martwcie się, to tylko chwilowy stan rzeczy... Mam jeszcze w zanadrzu kilka tematów do opisania, ale potrzebuję więcej czasu, żeby je opracować... Także cierpliwości, moi drodzy:-) ► Nie wiem, czy wiecie, ale dzisiaj obchodzimy Dzień Radia . W związku z powyższym bardzo was proszę: Uczcijmy to święto w należyty sposób... Zostańmy w domach i posłuchajmy radia xD! Dzisiaj w radiu przewijały się głównie dwa tematy: koronawirus oraz nadchodzące Święta Wielkanocne... I jak to w radiu często bywa, oba te tematy były przeplatane muzyką... Czyli, krótko mówiąc, nic nadzwyczajnego... No ale cóż, lepsze słuchanie radia niż wychodzenie na dwór w poszukiwaniu koronawirusa, prawda? ► U mnie i u mojej rodziny wszystko w porządku. Wszyscy jesteśmy zdrowi i nic nam nie dolega. Przygotowujemy się do nadchodzących Świąt Wielkanocnych. Robimy porządki, sprzątamy, gotujemy, s...

Dzień 5

Obraz
► Witajcie, moi drodzy! Dzisiaj znowu cały dzień siedziałam w domu... I znowu obserwowałam to, co się działo za oknem mojego pokoju... Nie zaobserwowałam jednak żadnych zmian. Nadal widziałam pojedynczych przechodniów oraz pojedyncze, przejeżdżające auta. Niestety, od ostatniego razu nie zauważyłam już wozu straży miejskiej... Szkoda, bo chciałam go nagrać i wstawić na bloga... No ale cóż, mówi się trudno... ► A tak ogólnie to wszystko u mnie dobrze. Jestem zdrowa i nic mi nie dolega. Najprawdopodobniej nie mam więc koronawirusa... No chyba, że przechodzę (albo już przechodziłam) go bezobjawowo; w co raczej wątpię, bo rzadko wychodzę z domu i nie mam praktycznie z nikim kontaktu... U mnie w rodzinie też wszyscy są zdrowi. Jakiś czas temu mój tata był chory, ale już wyzdrowiał. Czy miał koronawirusa? Nie wiadomo... Chciałabym, żeby w przyszłości były robione testy stwierdzające, czy ktoś miał już wcześniej koronawirusa, czy też nie. Słyszałam, że naukowcy już pracują nad takimi testa...

Dzień 4

Obraz
► Witajcie, moi drodzy! Dzisiejszy dzień minął mi i mojej rodzinie na przygotowaniach do Świąt Wielkanocnych. Moja mama zrobiła dzisiaj wielkie, świąteczne zakupy. W końcu nawet w tych trudnych czasach trzeba mieć co jeść na święta xD. W drodze powrotnej ze sklepu moja mama spotkała w windzie sąsiada. Jest to typ starego, samotnego kawalera, który wiecznie zrzędzi i marudzi; a do tego pisze na wszystkich donosy... Jakby to powiedział pewien słynny Janusz , typowy " somsiad menda " xD... Czasami trochę się nabijamy i żartujemy z tego sąsiada... Ale dzisiaj sąsiad nas zaskoczył... Miał na sobie maskę... Ale nie taką zwyczajną maseczkę chirurgiczną, tylko specjalną maskę z tymi wszystkimi filtrami, zabezpieczeniami itd... Nie mam pojęcia, gdzie mógł kupić taką maskę... W każdym razie wyglądało to nieźle... No kurła, normalnie pryma sort xD! ► A tak w ogóle to chciałam polecić wam pewną stronę internetową z artykułami na temat koronawirusa ( KLIK! ). Jest tam dużo obszernych, ...

Dzień 3

Obraz
► Witajcie, moi drodzy! Dzisiaj znowu cały dzień siedziałam w domu... I obserwowałam to, co się działo za oknem... A działo się tam całkiem sporo... Wiecie, to wcale nie jest tak, że ulice są zupełnie puste; a przynajmniej ta ulica, na którą mam widok za oknem... A bynajmniej NIE jest to główna ulica miasta, tylko raczej mała, poboczna uliczka... I tak sobie obserwowałam to, co się działo na tej małej, pobocznej uliczce... Widziałam ludzi niosących zakupy, ludzi wyprowadzających psy, ludzi jeżdżących na rowerach, a także ludzi przechadzających się tak po prostu... stamtąd tam... Oczywiście, ludzi tych było znacznie mniej, niż zwykle; ale chyba i tak więcej, niż na filmie przedstawiającym opustoszałą Warszawę ( KLIK! )... Nie chciało mi się wierzyć w to, co zobaczyłam na tym filmie, ponieważ u mnie (w Gdańsku) czegoś takiego nie ma... Oczywiście, jest mniejszy ruch itd., ale nie ma czegoś takiego, że ulice są całkowicie puste... Ale wiecie co? Poszperałam trochę w internecie i znalazła...